Inflacja spada – czy to początek tańszych kredytów hipotecznych?

Narodowy Bank Polski podał właśnie dane dotyczące inflacji bazowej w maju 2025 r. Wskaźnik, który wyłącza ceny żywności i energii, wyniósł 3,3% r/r, co oznacza spadek w porównaniu do kwietnia (3,4%). Jeszcze bardziej znaczący jest fakt, że inflacja konsumencka (CPI) wyniosła 4,0% r/r – również poniżej oczekiwań.

Co to oznacza w praktyce? Eksperci, m.in. z PKO BP, zauważają, że szybsze od prognoz tempo hamowania inflacji może otworzyć przestrzeń do kolejnych obniżek stóp procentowych przez NBP jeszcze w 2025 roku.

📉 Dlaczego to ważne dla kredytobiorców?

Spadająca inflacja to zwykle sygnał dla banku centralnego, że może łagodzić politykę monetarną. Jeżeli Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na cięcia stóp procentowych, to w praktyce oznacza to niższe oprocentowanie kredytów – w tym hipotecznych.

🔑 Kluczowe punkty:

  • Inflacja bazowa spadła do najniższego poziomu od stycznia 2020 r.
  • Wzrost cen usług wyhamował do 6% r/r – to najniższy wynik od ponad 5 lat.
  • Analitycy prognozują CPI poniżej 3% już w lipcu 2025.
  • To wszystko zwiększa szansę na obniżki stóp procentowych.

🏠 Co to oznacza dla rynku nieruchomości?
Dla obecnych i przyszłych kredytobiorców może to być dobry moment, aby rozważyć zaciągnięcie kredytu lub refinansowanie istniejącego. Jeśli tendencja się utrzyma, kolejne miesiące mogą przynieść tańsze raty kredytów hipotecznych.

Jednak uwaga – każda decyzja kredytowa powinna być podejmowana z rozwagą i z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji finansowej. Inflacja to tylko jeden z wielu czynników wpływających na rynek kredytowy.

Serdecznie pozdrawiam,
Joanna Brzezicka
Doradca kredytowy| Ekspert finansowy

Kredyt #Hipoteka #Inflacja #NBP #Nieruchomości #Finanse #StopyProcentowe